Ponowna Rejestracja Partii Piratów

Informujemy naszych członków i sympatyków, że niezbędna będzie ponowna rejestracja Partii Piratów w Polsce. Powodów dla których ta procedura musi zostać ponownie przeprowadzona jest kilka, a wynikły one głównie z braku doświadczenia w zarządzaniu partią polityczną w części dotyczącej wymogów ustawowych (formalnych), są to między innymi:

* zastrzeżenia Państwowej Komisji Wyborczej do naszego sprawozdania finansowego za 2008 rok. Zastrzeżenia biorą się stąd, iż lokal w Warszawie, który wykorzystywaliśmy, był użyczony przez firmę co zostało potraktowane jako naruszenie ustawy o partiach politycznych. Chcielibyśmy podkreślić, iż lokal ten został nam użyczony nieodpłatnie i w związku z tym nie spodziewaliśmy się jakichkolwiek problemów z PKW.
* opóźnienie złożenia sprawozdania finansowego do PKW wynikłe z niemożliwości uzgodnienia terminów działań członków zarządu zamieszkujących w rożnych regionach Polski.

Zaistniała sytuacja wymaga dokonania zmian w statucie a zwłaszcza:

* Zmiany pozwalające działać zarządowi Partii Piratów, nawet jeśli członkowie zarządu mieszkają w rożnych miastach i nie mogą spotykać się osobiście.
* Zmiana sposobu powoływania oddziałów wojewódzkich.
* Dodanie instytucji sympatyka Partii Piratów.

Dokumenty wymagane do ponownej rejestracji zostały przygotowane (statut jest w trakcie poprawiania). Najważniejsze jest zebranie 1000 podpisów pod wnioskiem o ponowną rejestrację. Partia Piratów do chwili skreślenia przez sąd z rejestru partii politycznych działa na dotychczasowych zasadach i jest w pełni legalna. Datę wyrejestrowania podamy do publicznej wiadomości.

Formularz do zbierania podpisów można pobrać TUTAJ.

Chcielibyśmy podkreślić że partia to nie tylko nazwa, logo czy wpis w ewidencji. Partia Piratów to głos młodego pokolenia, sprzeciw przeciwko złym kierunkom rozwoju społecznego. Głównym jej celem jest szerzenie ideologi wolności i obrona społeczeństwa informacyjnego. Nie chcemy być częścią obecnej polityki, która nie uwzględnia potrzeb internautów. Mamy dość przestarzałego prawa i archaicznie myślących elit. Wspólnie chcemy stworzyć nową, nowoczesną politykę, która na pierwszym miejscu będzie stawiała dobro obywatela.

Zwracamy się do Was z prośbą o pomoc przy zbieraniu podpisów. Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy chcą walczyć o dobro społeczeństwa informacyjnego, wszystkich którzy mają dosyć działań obecnych - nie nadążających za postępem technologicznym i społecznym - partii politycznych.

Złożenie podpisu nie jest równoznaczne z przystąpieniem do Partii Piratów - jest wyrazem poparcia dla naszej partii, ale przede wszystkim wyrazem poparcia dla idei społeczeństwa informatycznego bez wykluczeń i z szerokim, konstytucyjnym dostępem do dóbr kultury.

Na stronie pojawi się licznik - będzie wskazywał ile jeszcze podpisów jest niezbędnych do ponownej rejestracji partii.

Pytania prosimy kierować na biuro@partiapiratow.org.pl. Zapraszamy na środowe spotkania na kanale IRC.

Odpowiedzi

Ark ma rację

Pod powyższym podpisuję się rękoma i nogami. Chciałbym też zwrócić uwagę, że dobre czasy przeminęły:

http://thepiratebay.org/blog/164

To powinno znaleźć się w niusach. P tylko ludziom D zawraca, znowu ktoś będzie sobie marnował czas i zbierał podpisy - przypomina mi to kampanię Woszczerowicza (Samoobrona) w Gdańsku - mnóstwo plakatów wywieszonych, ktoś poniósł koszty, a i tak nie miał najmniejszej szansy na sukces.

Pyskówki proszę przenieść na forum!

1. Jesli chcesz decydowac co i kiedy pojawia sie w niusach - wstap do P i działaj!
2. Nie masz ochoty marnowac czasu dla P - nie simiec na stronie. Pa pa.
3. P nie ma nic wspolnego z Samoobrona ani innymi partiami w Polsce.
4. Medtody dzialania P podlegaja ciaglej ewolucji - chcesz miec wplyw - zapraszamy!
5. Smiecenie na stronie P NIEWSKAZANE - chcesz sie wyzyc w bezsensownych dyskusjach - utworz watek na forum. Tam mniej kulturalnie wytlumacza ci ze to co robisz to bicie piany.
6. Jesli jestes czlonkiem innej partii, albo "czlowiekiem od robienia zamieszania" - dziekujemy za zainteresowanie i życzymy miłego wieczoru :)

3m

Link do formularza nie

Link do formularza nie działa.

Administrator:
Już poprawione, dziękuję za zwrócenie uwagi.

ale po co?

Czy ponowna rejestracja jest potrzebna? Nie chciałbym wyjść na totalnego malkontenta, ale co Partia Piratów zrobiła do tej pory? Zarejestrowano Was 29 Listopada 2007. Toż to prawie 2 lata temu, a tak na dobrą sprawę, oprócz wydania kilku oświadczenia w sprawach 'pirackich' nie działo się kompletnie nic! Piractwo, 'ruch wolnościowy' w internecie zdobywa coraz większą popularność, coraz więcej osób rozumie go i chce go wspierać (dostanie się szwedzkich piratów do europarlamentu jest tego najlepszym przykładem). Mam wrażenie, że marnujecie ten czas, czas, kiedy naprawdę istnieje realna szansa zdobycia poparcia. Imho, to nie powinna być kolena, typowa partia polityczna który walczy o to i o tamto. Przecież celem powinno być raczej edukowanie ludzi, wskazanie im zagrożeń, jakie płyną z prób regulacji Internetu. Czy do tego są potrzebne oddziały wojewódzkie? Czy do tego potrzebne są w ogóle jakieś jednostki lokalne? Przecież chcecie być 'Piratami'! A co jest 'ojczyzną', portem dzisiejszych Piratów? Internet! Czy nie można przerzucić całej komunikacji do Sieci, tam wszystko ustalać? Koszta minimalne, a możliwości spore. Potrzebujecie kilka osób w wiekszch miastach i to wszystko. Zorganizować jakis happening, jakąs konferencje etc etc I to już będzie dużo. Warto sprawić, żeby Was zauważono, że działacie, że chcecie coś zmieniać. Samymi deklaracjami i oświadczeniami grupa przekonanych osób raczej nigdy nie będzie imponująca.

"Po co?" - to żle postawione pytanie :)

Wszyscy wiemy po co.

Jesteśmy świadomi tego jak działa P i jakich potrzebuje zmian. Niestety, budwanie partii "od zera" jest niezwykle trudne, niezależnie od tego czy ma się mnustwo kasy (jak Libertas) czy zupełnie nic jak P. Zwłaszcza jeśli ma się to odbywać bez pomocy tzw. mainstereamowych mediów.

Co to twojego zaangażowania w sprawy Internautów - zapraszamy do współpracy - być może sam marnujesz czas. Mógłbyś pomóc w pisaniu defetystycznych postów na forach innych partii. Masz talent, użyj go dla walki o wolność w Necie ;)

Tyle żartów.
System komunikacji/zarządzania to właśnie powstaje.
Do ciebie prośba: okresl się! jesli jestes sympatykiem napisz o swoich konkretnych pomysłach na grupie dyskusyjnej. Jesli bedziesz chcial dzialac otrzymasz wsparcie.

Pozdrawiam

okej, ale...

Tu nie chodzi o sam budżet, ale sposób działania samej partii, która chyba jest w stanie permanentnej hibernacji. Rozumiem, że nie jesteście zawodowymi politykami, że macie mnóstwo innych zajęć, ale jeżeli już podjęliście się tego zadania, zarejestrowaliście P, to wypadałoby coś zrobić z potencjałem, który drzemie (narazie to bardzo mocno śpi!) w tej nazwie. Ktoś, kto usłyszał o Partii Piratów, zapewne swoje pierwsze kroki skieruje na strone WWW. A tam ostatni news z 17 czerwca (dodajmy - niezbyt zachęcający news). Ale 'ten ktos' nie poddaje się i drąży dalej - wchodzi w partyjny blog - ostatni wpis 21 czerwca, poprzedni miesiąc wcześniej. Trochę rzadko. Coś się dzieje na Twitterze, ale szukając konkretnych informacji, potwierdzenia, że partia żyje to nie wystarczy.
Wzorem pracy dla mnie jest na przykład blog prowadzony przez Piotra Waglowskiego. Rzetelna informacja, mnóstwo tekstów, wszystkie na wysokim poziomie, podane źródła. A Wy jesteście partią! Czyli grupą ludzi. Skoro jeden człowiek potrafi zrobić tyle w pojedynkę, to co może cała grupa? Możliwości są wielkie, tylko trzeba zacząć działać.
I nie wiem, czy dobrym pomysłem jest wzorowanie się na partiach już istniejących. Oddziały lokalne, zebrania, siedziby biura etc etc. Powinniście życ głównie w Internecie, tam się komunikować, istnieć. Działalność w 'świecie rzeczywistym' powinna polegać na organizowaniu wykładów, projekcji filmowych, spotkań, pogadanek, happeningów. Przekroczenie w przyszłości progu wyborczego i wprowadzenie jednego przedstawiciela P do parlamentu to byłby naprawdę NIESAMOWICIE wielki sukces. Ale żeby to zrobić, trzeba wiedzieć, w jaką grupę ludzi celować i wyróźnić się na tle innych partii. Pozdrawiam.

Dzięki...

...to wspaniały wykład motywacyjny, zbieżny z poglądami większości symaptyków P. Czuć dobrą energię. Pozwolę sobie powiesić tą wypowiedź na grupie dyskusyjnej (partiapiratow@googlegroups.com).

P.S.
P ma w planie zorganizowanie serii odczytów. Propozycje tematów/prelegentów prosimy zgłaszać na grupie dyskusyjnej.

napisz o swoich pomysłach i zmarnuj czas ;)

Określiłem się 3 czerwca i do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi. Na forum, nie grupie dyskusyjnej. Teraz to już i tak nieaktualne - poznałem Was na tyle, aby stwierdzić, że nie chciałbym z Wami współpracować.

Niezwykle nam przykro...

że nie poznaliśmy się na twoich super-pomysłach. Radze się nie zniechęcać i podawać linki do forum (do postow o ktorych piszesz) to pozwoli na szybka weryfikację i ulatwi wyciagniecie wnioskow. Krotko: jesli masz jakis - problem pisz konkretnie, pozwoli to szybko rozwiazac sprawe. Osobiscie gratuluje telepatycznych metod poznawania ludzi ;)

A mi nieprzykro

Jeżeli ktoś mi pluje ironiami w twarz, to nie chcę z nim współpracować i nie potrzebuję telepatycznych zdolności, żeby to stwierdzić.

Uwaga! Odpowiedź

Uwaga! Odpowiedź nieautoryzowana.

Skoro przychodzisz i obrażasz zarząd Partii Piratów, uważasz się za bóg wie kogo, a w dodatku pochodzisz z Samoobrony to nie dziw się, że nikt Cię serio nie traktuje. Swoją drogą nie wiem dlaczego się tak puszysz, skoro P nie istnieje od dawna?!

Życzę Wszystkim wszystkiego dobrego i rozwinięcia Partii. Niestety zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią zmieniłem partię i na dzień dzisiejszy nie mam zamiaru wrócić do P.

Pogrążajcie się dalej

Ponieważ minęły 3 tygodnie i odpowiedź nie została autoryzowana, nie zamierzam kontynuować dyskusji poza wyjaśnieniem mojego członkostwa w Samoobronie.

Otóż byłem członkiem młodzieżówki. Tylko w jednym miejscu o tym członkostwie na forum wspominałem. Skoro wie Pan o nim, to wie Pan również o tym, że mój ojciec wykluczył Danutę Hojarską z partii, co rzuca światło na to, jak wyglądało członkostwo mojej rodziny w partii. To przykre, że o tym już nie raczył Pan wspomnieć, ale rozumiem: standardem różnych partii jest przedstawianie faktów w korzystnym dla siebie świetle. Szkoda, że P nie różni się pod tym względem od reszty. Chciałbym również dodać, że z partii odeszliśmy zaraz po wykluczeniu Hojarskiej, czyli przed tym, jak partia objęła władzę i na długo przed tym, jak straciła swoją popularność.

Każdy postronny obserwator widzi teraz, że członkowie Polskiej Partii Piratów oceniają ludzi po pozorach. Czy postąpiłem źle, wstępując do partii za namową rodziców i z ciekawości, chcąc zrobić coś dobrego dla swojego kraju? Nigdy nie dostałem żadnego wsparcia ze strony partii; nigdy też takowego nie oczekiwałem, moja pomoc była bezinteresowna.

Ponadto nie pochodzę z Samoobrony; pochodzę z Gdańska.