14 stycznia 2010 odbędzie się masowa manifestacja przed parlamentem w stolicy Bułgarii, Sofii. Protest odbędzie się pod hasłem "Bułgaria to nie Wielki Brat, 2010 to nie 1984".
W proteście mają wziąć udział zarówno partie polityczne jak i duża ilość organizacji związanych z obroną wolności obywateli oraz indywidualni przeciwnicy ustawy o retencji danych.
Projekt ustawy, złożony 22 grudnia 2009, zawiera zapisy pozwalające Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i wielu innym rządowym instytucjom na ciągłe i nienadzorowane monitorowanie zachowań oraz gromadzenie informacji o każdym obywatelu Bułgarii, bez względu na to, czy popełnił jakiekolwiek przestępstwo czy nie. Może to być pierwszy krok w stronę odwrócenia zasady domniemania niewinności - idei stanowiącej podstawę zarówno Konstytucji Bułgarii jak i wielu europejskich zapisów o ochronie praw człowieka.
Oto kilka punktów tej propozycji:
1. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych będzie miało bezpośredni dostęp do danych dotyczących połączeń komórkowych oraz systemu lokalizacji urządzeń mobilnych każdego obywatela w Bułgarii bez żadnych wymogów prawnych. Potrzebny jest nakaz sądu, ale użyto także wyrażenia "interfejs", co daje instytucjom rządowym bezpośredni i nienadzorowany dostęp do ogólnej państwowej bazy danych o każdym z nas, czyniąc kontrolę Sądu i Parlamentu bezskuteczną.
2. Kolejny dziwny wymóg, wprowadzony w sprzeczności z prawodawstwem jest taki, że dane połączeń mogą być przechowywane w związku z przestępstwami, za które grozi więcej niż 2 lata pozbawienia wolności, czyli praktycznie wszystkimi. Jeszcze dziwniejszy jest fakt, że prawo to wyszczególnia, że te dane mogą być wykorzystane w związku z przestępstwami komputerowymi opisanymi przez kodeks karny, który wkrótce będzie zawierał niejasno określone "piractwo komputerowe".
Innym kluczowym problemem, z którym walczymy, jest umieszczenie innych zapisów w bułgarskim prawie, które będzie nadawało Ministerstwu Spraw Wewnętrznych prawo dostępu do głównej bazy danych obywateli, kiedy tylko sobie tego zażyczy.
Oczywiście, jest wiele innych problemów, ponieważ sam prawny wymóg retencji danych narusza nasze prawa, i nie jest dla nas zaskoczeniem, że jest znoszony w wielu państwach. My, w Bułgarii, wciąż będziemy nad tym pracować.
Tu jest przykładowy interfejs - http://bogomil.info/dr (wymagany Firefox).
"Electronic Frontier Bulgaria" jest jedną z organizacji, które zapoczątkowały protest i od roku 2008 przewodzi w walce przeciw inwigilacji poprzez internet i telefony komórkowe.
Bierzemy udział w proteście, który nastąpić 14 stycznia 2010 o godzinie 11 przed siedzibą bułgarskiego parlamentu. Naszym głównym i jedynym żądaniem jest zmiana w projekcie Ustawy o Komunikacji Elektronicznej, zapewniająca poszanowanie praw człowieka w stosunku do wszystkich użytkowników internetu oraz użytkowników telefonii komórkowej.
Bogomil “Bogo” Shopov